polecamy

Chorwacja
Galeria: w cyklu "Chorwacja" Jeremi Radwaniecki - Chorwacja pod żaglami: zdjęcia z rejsu żeglarskiego.
 

Logowanie






Hasło?
Konto? Zarejestruj się!

Gościmy

ZAGŁOSUJ NA NAS

Advertisement
start arrow wiersze arrow Poprzez wicher i słotę
Poprzez wicher i słotę Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Poprzez wicher i słotę,
Przez bezkresną dal śnieżną,
Poprzez żar i spiekotę,
Przez pustynię bezbrzeżną,
Poprzez kry, poprzez lody,
Przez odwieczne zmarzliny,
Poprzez bagna i wody,
Nieprzebyte gęstwiny
Poprzez leśne dąbrowy,
Poprzez stepy i knieje,
Poprzez mroczne parowy,
W których nigdy nie dnieje
I gdzie płoszą się sowy,
Gdy złe jęknie lub strzyga,
A dźwięk słysząc takowy,
Serce w trwodze zastyga
Nie zrażony ciemnością,
Którą mrozi głusz dzika,
Sam na sam z samotnością,
Co do szpiku przenika,
Pełen hartu i woli,
Podpierając sam siebie,
Mając zamiast busoli
Krzyż Południa na niebie
Pokonując złe żądze,
Wietrząc wrogów w krąg wielu,
Ufny, iż nie zabłądzę
Idę naprzód, do celu.
Drogi mej nie wytyczyły
Ni głos werbla, ni cytra,
Idę póki starczy siły,
Idę po pół litra.


[wiersz przekazał Mariusz Chiliński - autor utworu nieznany, szukamy autora]
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

licznik:         |    | 

© 2008 Żagle Dojlid