|
Wczoraj, w niedzielę "wyszły" z wody nasze łódki w towarzystwie pięknej "Lady J" Mietka i przesympatycznego "Lynxa" Maćka. W galeri mała fotorelacja http://www.zagledojlid.com/galeria/dojlidy/wychodzenie_jacht__w_na_l__d.
Wczoraj, w niedzielę "wyszły" z wody nasze łódki w towarzystwie pięknej "Lady J" Mietka i przesympatycznego "Lynxa" Maćka. Wktótce w galeri mała fotorelacja Ani. Bardzo, bardzo dziękuję naszym przjaciołom i kolegom - Andrzejowi, Damianowi, Maćkowi, Mietkowi, Przemkowi, Robertowi i wszystkim których nie wymieniam - za pomoc. Znowu jest tak po żeglarsku na Dojlidach - żeglarze pomagają sobie. Żeglujemy na tym samym akwenie i możemy na siebie nawzajem liczyć. I aż się przypomina Stefan Wysocki który mawiał, że żeglarstwo to wzajemna życzliwość, kultura, przyjaźń i pomoc. 17112008 Janusz |